|
Temat: |
Re: Cattleya |
|
Autor: |
Małgorzata L. |
|
E-mail: |
golem19@o2.pl |
|
Data: |
środa, 8 lutego 2006 20:51:29 |
|
W zasadniczęj części taki zabieg pomaga ale ja do niego nie mam szczęścia. Po takiej ingerencji stożki kwiatowe zasychają, a zaznaczam, że robię to nadzwyczaj ostrożnie aby nie dotknąć wnętrza pochewki i ją uszkodzić. Być może temp. ok. 20 st i 60 % wilgotności otwartym pochewkom nie służy. |
|
|
|
|