|
Temat: |
Re: Rhynchostylis i Renanthera-jakie podłoża |
|
Autor: |
Beata |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
niedziela, 22 stycznia 2006 11:33:26 |
ja swoje rynchostylisy uprawiam na parapecie w doniczkach na dwa sposoby: jedne (dokładnie 5sztuk) w uprawie hydroponicznej (są pewnie z tego transportu co i Pani kupiła) i jak do tej pory - to już ze 3 miesiące powypuszczały mnóstwo korzeni i większość pokierowały w głąb keramzytu więc pewnie im dobrze.
Oraz jeszcze jeden jest posadzony razem z tym plastikowym koszyczkiem którym go dostałam do doniczki kamionkowej do bardzo grubej kory i dużych kawałków węgla- sporej jego ilości - rośnie mu intensywnie nowy liść więc chyba też mu to służy.
Te w hydroponice - wodę uzupełniam co jakieś 2-3 tygodnie, po opadnięciu wskaźnika czekam jeszcze tydzień i dopiero nalewam.
Natomiast ten w korze i węglu podlewam raz na tydzień przez spryskiwanie intensywne podłoża.
Wydaje mi się że przy wilgotności 90-95% podłoże do tych storczyków już nie jest potrzebne, oraz że "majstrowanie" przy kilku milimetrowych korzeniach nie wyjdzie renanterze na zdrowie.
A najlepszym doradcą będzie Pani własna obserwacja.
pozdraiam
beata |
|
|
|
|