Witam
Kilka dni temu dostałam od znajomej trzy storczyki (dwa phalaneopsisy i jeden "nie wiem co") wszystkie w strasznym stanie nadające sie tylko do "reanimacji" . I mam problem gdyż ten niezidentyfikowany nie ma korzeni a raczej same nerwy korzeniowe na wierzchu, bulwa jest strasznie twarda, sucha i pomarszczona bardzo mocno, liście nie wiem czy są uszkodzone mechanicznie czy to jakaś choroba Co mam zrobić żeby go uratowac i czy wogule da się go uratowac. Jest u mnie już kilka dni i jakoś się jeszcze trzyma tylko czy z tej bulwy jeszcze coś będzie . Bardzo prosze o pomoc przesyłam zdjęcia może one coś pomogą nie sa zbyt dobrej jakości ale może coś da się zobaczyć. Z góry serdecznie dziękuje i pozdrawiam MAGDA