|
Temat: |
Re: Moje pierwsze orchidarium. |
|
Autor: |
Jerzy Dziedzic |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
czwartek, 4 stycznia 2024 16:59:54 |
Z ciekawości - jak dalej poszło?
Bo z doświadczenia wiem, że założenia założeniami, a rośliny mają swoje własne wymagania i żyją albo nie 
U mnie największym wyzwaniem było obniżenie temperatury w orchidarium. Najpierw miałem rurę przebitą przez framugę okna pompującą powietrze z zewnątrz, potem miałem nawet lodówkę w obiegu powietrza 
Ileż to ja się nie nakombinowałem.
Potem się przeprowadziłem i problemy znikły, bo orchidarium jest w zimnym pomieszczeniu. |
|
|
|
|