|
Temat: |
Re: Eksperymentujcie - hydroponika |
|
Autor: |
Agnieszka i Marek |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
poniedziałek, 13 lipca 2015 21:10:13 |
Pani Agnieszko - nie istnieje proste wyjaśnienie problemu nawożenia a jeżeli istnieje to ja go nie znam. Nie wiem jaka pożywka jest najlepsza do hydroponicznej uprawy phalaenopsis. Dlatego w tytule tego wątku jest - eksperymentujcie. I cały czas eksperymentuję. Sam stosuję się do następujących zasad :
- nie nawozić jak nie rośnie
- używać nawozów do których ma się zaufanie
- stosować bardzo niskie stężenia. 150µS to sugerowane maksimum a nie normalna dawka.
- jeżeli roślina nie ma korzeni lub ma słabe to nie nawozić wcale a jeżeli już to delikatnie dolistnie
- przy każdym podejrzeniu zasolenia podłoża płukać je lub wymieniać
- raz do roku przesadzić do świeżego podłoża
- nie stosuję się do ogólnej zasady, że nawozimy od kwietnia do października bo co roku rośliny hamują mi wzrost w okresach upałów i wtedy ja ograniczam nawożenie
- obserwuję w jakim tempie pobierają wodę z pojemnika, bo każde zahamowanie pobierania wody sugeruje zasolenie
Nie martwiłbym się gdyby mi cornu-cervi porósł w liście bo on akurat tak ma, że nad każdym liściem wyrasta kwiatostan i im więcej liści tym więcej kwiatostanów.
Czasem dostaję falenopsisy które "od roku(dwóch lat) nie rosną i nie kwitną". Takim roślinom aplikuję długotrwały post i zaczynam nawozić gdy wyrosną im ze dwa liście i przekwitną a liście zaczynają nieco żółknąć. Trwa to od pół roku do ponad roku. |
|
|
|
|