|
Temat: |
chory storczyk???? |
|
Autor: |
Magda |
|
E-mail: |
magda0902@o2.pl |
|
Data: |
poniedziałek, 2 czerwca 2014 12:02:18 |
Od ponad roku mam storczyka Phalaenopsis chyba hybryda bo na fiszce nie ma nazwy. Początkowo miał 3 łodygi pędowe wszystkie kwitły, było ok. Stał na zachodnim oknie. Podlewam go wodą z kranu co 7-10 dni podlewając z góry - leję na korzenie a nie na trzon kwiatu i potem trochę moknie w wodzie i to chyba mój bład jak czytałam w jakims poście. Korzenie ma raczej zdrowe, nigdy nie był przesadzany ani nawożony. W ciągu 6 miesięcy 3 razy miałam przeprowadzkę więc storczyk także zmieniał miejsce zamieszkania. Ostatnio przewoziłam go w styczniu kiedy był duży mróz -20 st.C. owinęłam go w gazety wtedy miał bardzo dużo kwiatów i kwitł na dobre. Po zmianie miejsca z czasem zaczęły opadać wszystkie kwiaty pewno przez ten mróz i stoi nadal na zachodnim oknie, tak jak na początku. Teraz stoi też na przeciągu jak uchylam okno to może on marznie??? Martwi mnie głównie to, że Od ponad 5 miesięcy, nawet nie ma nowego żadnego liscia nie rosną mu wcale liście . zauważłam na jednym liściu ma czarną plamkę od "trzonu kwiatu" tak sę wyrażę. . Jeśli chodzi o kwitnienie to kwitnie w tej chwili: ma jeden pęd, kwiaty z niego już opadły ale ma dwie odnogi które kwitną. Boję się go przesadzić, bo to prezent bardzo sentymentalny dla mnie. Proszę o diagnozę, pozdrawiam Magda Fotki wstawię potem. |
|
|
|
|