W grudniu u mnie na parapetach królowały 'katlejaste' ; jedne kończyły kwitnienie, inne zaczynały. Łącznie miałam 14 kwitnących roślin. Z oznaczonych były to:
Brassolaelia Richard Muller
Cattleya percivalliana
Epicattleya Plicaboa 'Dancing Queen'
Epilaeliocattleya Don Hermann
Potinara Burana Beauty
Laelia pumila x Brassavola nodosa (tak naprawdę, to tego storczyka kupiłam jako Laelia pumila var coerulea...)
Lc. Mini Purple x Soph. brevipedunculata (prawdę powiedziawszy mam coraz większe wątpliwości, czy to rzeczywiście ta krzyżówka? )
i jeszcze 3 zdjęcia kwiatów nieoznaczonych
Z innych rodzajów storczyków kwitły:
Bulbophyllum pecten-veneris
Chysis bractescens
Coelogyne speciosa x 2 i Coelogyne confusa jn.
Dendrobium phalaenopsis x 2 i Dendrobium kingianum (w tym roku mizerniutko, tylko 1 pęd kwiatowy )
Masdevallia
To wyjątkowo żywotny storczyk. W ubiegłym roku coś poraziło jego liście i w ciągu tygodnia odpadły prawie wszystkie. Zostały tylko cztery sztuki. W tym sezonie Masdevallia wytworzyła nowe liście, jak widać na powyższym zdjęciu, a do tego postanowiła kwitnąć.
Neobenthamia gracilis
Paphiopedilum helenae, Vinicolor i 2 nieoznaczone hybrydy
i kończyły kwitnienie
Oncidium typu Sweet Sugar
Pleione Wharfedale 'Pine Warbler'
Stenoglottis longifolia