|
Temat: |
Re: Cypripedium plectrochilum |
|
Autor: |
Piotr Markiewicz |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
piątek, 27 grudnia 2013 22:07:59 |
Niestety nie mam żadnego doświadczenia przyszło wczesną wiosną z importu wsadziłem do podłoża i zakwitło, szybko zeszło jak i inne Cypripedium i chyba sobie sono zapłacę za próbę z tym rodzajem od wymagających chinskich gatunków, zamiast amerykańskich duzo tolerancyjnych hybryd... trzymam w wielkich donicach ale jak cos mi wyjdzie na wiosne to będzie raczej cud. Tak apropos to jest mini mini miniatura, a raczej nanominiatura wsrod Cypr. Wszystkie cypr, niezaleznie od ich mrozoodpornosci musza zimowosc w nie by wale 'przewiewnym' i w miarę suchym podlozu...
pozdrawiam |
|
|
|
|