|
Temat: |
Re: wybór |
|
Autor: |
Efka |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
piątek, 19 kwietnia 2013 12:36:46 |
Pewnie nikt nie chce mieć Pana (storczyków?) na sumieniu.
Ze storczykami jest tak, że niektórzy sobie radzą z jednymi rodzajami/gatunkami, inni nie, pomimo tego, że mieszkamy w tej samej strefie klimatycznej. To, co dla jednej osoby jest łatwe w uprawie, inna notorycznie morduje. Wiele zależy od tego, co i jak się koło nich robi.
Dlatego - tak jak Pani Ela powyżej napisała - pomału trzeba spróbować (sensowniej będzie zacząć od tych mniej wymagających) i wtedy się okaże. Albo kupić kilka i co przeżyje, to przeżyje - chociaż ja np. nie jestem za takim podejściem.
Z tego, co czytam, te nieco bardziej chłodnolubne Masdevallie mogą nieźle rosnąć w umiarkowanych warunkach, ale nie chcieć kwitnąć, więc jeśli poradzi sobie Pan z zapewnieniem im podwyższonej wilgotności, właściwym podlewaniem itp., to chyba ryzyko jest niewielkie.
|
|
|
|
|