|
Temat: |
Re: wybór |
|
Autor: |
Dorota Fijałkowska |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
sobota, 23 marca 2013 18:14:45 |
|
No nie wiem, stanhopea wisiała u mnie na północnym oknie w kuchni, nieogrzewanym i kwitła bez łaski. Wykończyły ją dopiero przeprowadzki. Ale faktycznie wilgotność była bardzo wysoka. Pozdrawiam, Dorota. |
|
|
|
|