|
Temat: |
wybór |
|
Autor: |
Pierrot |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
czwartek, 21 marca 2013 13:57:54 |
Proszę wybaczyć, że zwracam się z tak banalną prośbą, ale gdzie jeśli nie na tym forum można liczyć na dobre, rzetelne porady.
"Zaraziłem się" storczykami, co oznacza, że nie ma już ucieczki. Przeglądałem strony internetowe i zastanawiam się nad wyborem kilku storczyków na początek, które poradzą sobie w warunkach domowych: lato: 23-30 C, zima 17-21 C, wilgotność 40, okna południowo-zachodnie i północne. Interesują mnie storczyki z Ameryki Południowej.
Moje analizy doprowadziły mnie do wytypowania 5ciu gatunków storczyków: Cattleya, Epidendrum, Gongora, Laelia i Oncidium (rodzaje o umiarkowanych wymaganiach z tych gatunków).
Pytania: czy w ogóle jest szansa, żeby utrzymać storczyki z tych gatunków (a może tylko niektóre z tych 5ciu) w moich warunkach? To pytanie zasadnicze, bo może mój wybór jest zły i powinienem szukać innych gatunków lub zająć się innymi roślinami. Jeśli jest szansa, to które z tych gatunków polecacie. Może lepiej nastawić się na jeden - dwa gatunki i wybrać kilka rodzajów storczyków z każdego gatunku? A może są jakieś mniej wymagające gatunki z Ameryki Pd.?
Bardzo zależy mi na poradach, dla kogoś kto zaczyna przygodę ze storczykami, które mogą mnie dobrze ukierunkować lub wybić z głowy to hobby.
Będę wdzieęczny za każdą poradę. P. |
|
|
|
|