|
Temat: |
Re: Po kilku latach uprawa w orchidariach załamuje się... |
|
Autor: |
Efka |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
wtorek, 12 marca 2013 13:16:18 |
Ja nie mam orchidarium, ale po przeczytaniu o roli antocyjanów dla roślin (np.tutaj: http://www.pttz.org/zyw/wyd/czas/2011,%204%2877%29/024_035_Piatkowska.pdf), taka mi przyszła do głowy refleksja na temat światła.
Skoro ultrafiolet pobudza rośliny do wytwarzania barwników ochronnych, które chronią przed nim samym, ale też i przed chorobami, to długi jego brak być może powoduje ich osłabienie, nie mają w tkankach tego, co je chroni. Stąd rośliny uprawiane wyłącznie przy sztucznym świetle (które tego promieniowania nie zawiera) mogą być podatniejsze na zagrożenia. Być może gatunki występujące wyżej n.p.m. i na odsłoniętych miejscach potrzebują takiego bodźca, żeby dobrze rosnąć, bo są do tego przystosowane.
|
|
|
|
|