|
Temat: |
Re: Oświetlenie w orchidarium a wzrost roślin |
|
Autor: |
Anna Zarębska |
|
E-mail: |
annazarebska@artnet.lublin.pl |
|
Data: |
czwartek, 28 lutego 2013 20:40:42 |
Witam Panie Jurku! Rzeczywiście wieki całe, ale miło Pana czytać.
Z tymi witrynami faktycznie tak jest, że czasem się tłuką . U mnie na balkonie się nie sprawdziła, z kolei było zbyt dużo światła i rośliny paliło. Ta witryna będzie stała pomiędzy dwoma oknami na szafce o wysokości parapetu, więc troche z boku światła wpadnie.
Zaś co do przegrzewajacych się żarówek. Jest na to patent. Należy przenieść stateczniki (chyba tak to się nazywa) do zewnętrznej "skrzyneczki", którą następnie łączy się z oprawką. U mnie dało to kapitalny efekt, świetlówki są zimne i nic się nie nagrzewa.
Jeśli chodzi o samo doświetlenie, to chcę jeszcze pomierzyć parametry światłomierzem i ewentualnie "improwizować" z liczbą świetlówek gdy będzie całość. Ale znalazłam nawet wzory matematyczne pozwalajace obliczyć ile czego potrzeba - służę pomocą w razie czego 
Pozdrawiam ciepło z wiosennego już Lublina |
|
|
|
|