|
Temat: |
Re: Co może mieć wpływ na szybkie przekwitanie Phalaenopsisa |
|
Autor: |
Anita |
|
E-mail: |
anita2677@wp.pl |
|
Data: |
niedziela, 5 lutego 2012 21:46:08 |
|
Hmmm... wszystko brałam pod uwagę, ale najdziwniejsze jest to że rok- dwa wcześniej, kwiaty kwitły mi po pół roku a stały w tych samych miejscach co stawiam teraz. Problem zaczął się rok temu kupiłam w lutym duży okaz phalaenopsisa, był dobrze zabezpieczony przed zimnem i niedługo po zakupie zaczęły zasychać pąki i obsychać kwiaty. On miał chyba jakąś chorobę bo w sumie cały zgnił w ciągu 3 miesięcy. Potem przyszła wiosna, moje które miałam wcześniej nie kwitły więc kupiłam kolejny kwiat, to był koniec maja a pod koniec czerwca już nie było żadnego kwiatu zostały tylo łodygi. Na wakacjach znowu dostałam Phala i to samo. Na jesień zakwitł w końcu mój najstarszy ulubiony storczyk, niestety miał tylko 4 kwiaty ale przez przypadek go złamałam no i nie wiem ile by kwitł. W listopadzie i grudniu zaopatrzyłam się w kolejne okazy i już dawno kwiaty opadły. Ten najnowszy ma 2 tygodnie i pąki zasychają.... Tak uwielbiam te storczyki i mam już niezłą kolekcję, ale co z tego jak one mnie nie lubią... Nic sie nie zmieniło w mojej uprawie ani miejsce w którym stoją... przed rokiem były cudne i kwitły mi 4 przez całą wiosnę a teraz miesiąc i opadają. |
|
|
|
|