|
Temat: |
Co może mieć wpływ na szybkie przekwitanie Phalaenopsisa |
|
Autor: |
Anita |
|
E-mail: |
anita2677@wp.pl |
|
Data: |
piątek, 3 lutego 2012 16:07:45 |
Witam
Mam pytanie do znawców i miłośników storczyków. Mianowicie: moja przygoda zaczęła się jakieś 4 lata temu jak dostałam pierwszego Phalaeonopsisa, kwitł mi pięknie ponad pół roku, póżniej był drugi, trzeci i kolejny. Wszystkie kwitły bardzo długo, twraz są w okresie niekwitnienia. Niestety od roku moje storczyki nie kwitną, a nowe jakie kupuję było ich pewno z 5 szt, szybko przekwitają. Szybko tzn po miesiącu kwiatów już nie ma;((( Kupując kolejny storczyk oglądam korzenie, pąki wszystko jest w stanie idealnym, przyniosę do domu postoi tydzień dwa i zaczynają mu najmniejszę pączki obsychać i odpadać. Jak odpadną wszystkie pąki to wtedy lecą kwiaty od dołu... mija miesiąc -półtora a po kwiatach nie ma śladu. SToją w tych miejscach gdzie stały wcześniej storczyki które kwitły po pół roku. Nie wiem co może być przyczyną że tak szybko przekwitają. Nie stoją w pobliżu świec ani owoców, nawet innych kwiatów. Pokój jest słoneczny ale nie ma bezpośredniego działania słońca bo nie staoja na parapetach tylko na komodzie. Tak się zastanawiam może ma na nie wpływ moje samopoczucie-choroba? Czy storczyki na to reagują? Nadmienie jeszcze że moczę je co półtora-dwa tygodnie, a odżywkę daję co miesiąc. Bardzo proszę o odpowiedz bo mam kolejny piękny kwiat i dziś zauważyłam że pączki mu zasychają. |
|
|
|
|