|
Temat: |
Re: Amesiella Monticola |
|
Autor: |
marzena |
|
E-mail: |
m-sowka@tlen.pl |
|
Data: |
sobota, 7 stycznia 2012 02:18:14 |
tak gwoli informacji Agatko, albo miałaś szczęście, albo lepsze warunki, albo jednak minor ma inaczej niż monticola. Chodź wydaje mi się, że moja nie przekwitła prawidłowo, a mianowicie zaraz po świętach zauważyłam na kwiatach brązowe plamki, a drugi pąk bardzo ciężko się otwierał. Zastanawiam się mocno, czy doświetlanie do zdjęć lampą nie wpłynęło czasem, na taki a nie inny ciąg dalszy. Stoi na chłodnym parapecie, aż tu nagle zabierają, jest więcej światła i ciepła tym samym, po czym ląduje znów w tym samym chłodnym no i niestety o tej porze niezbyt jasnym miejscu...
Co myślicie? |
|
|
|
|