|
Temat: |
Re: Kłopotliwy prezent...Phalaenopsis:-) |
|
Autor: |
Joanna.J |
|
E-mail: |
joanna.j1@gazeta.pl |
|
Data: |
wtorek, 7 czerwca 2005 08:39:48 |
Dziękuję za interesującą odpowiedź... Trochę się boję tej proponowanej "dekaptacji" - kwiatek wciąż kwitnie i wypuszcza nowe pąki. Widoczne korzenie są zielone, choć nie wiem, co jest w środku...Wczoraj jednak wieczorem zauważyłam na ziemi małe stworzonko, przypominające meszkę, tylko bez skrzydełek, nie wiem, czy to przypadkowy lokator czy może powinnam się zacząć martwić???? Mam pytanie- jak wyglądają przelane korzenie u storczyka? są brązowe, gniją??? Nie wiem, czy wyjmować i sprawdzić co się dzieje w środku, czy może dać mo dwa tygodnie na odżycie? W końcu to kwiatek z OBI
pozdrawiam, Joanna |
|
|
|
|