|
Temat: |
Re: Kłopotliwy prezent...Phalaenopsis:-) |
|
Autor: |
Karolina |
|
E-mail: |
ckarus@gazeta.pl |
|
Data: |
poniedziałek, 6 czerwca 2005 21:53:07 |
Witam!
Oczywiście że liście się nawodnią, trzeba tylko odpowiednio potraktować roślinę. Jeśli liście są mocno pomarszczone to trzeba obciąć łodygę kwiatową, wyjąć roślinę z doniczki i zobaczyć co się dzieje. Mogą to być jacyś lokatorzy...
Powiem może, jak ja uratowałam kupionego ponad rok temu, przelanego falka. Zostały mu trzy malutkie korzenie, a liście wisiały bardzo smętnie. Wsadziłam go (bez jakiegokolwiek podłoża) do orchidarium i czekałam. Nie spryskiwałam, ale raz na jakiś miesiąc moczyłam korzonki w wodzie ( w orchidarium było po prostu tak wilgotne powietrze, że nie musiałam podlewać rośliny). Po jakimś czasie (kilku miesiącach) zaczęła wypuszczać nowe korzenie. Wtedy posadzona została do bardzo przewiewnej doniczki (ma dziury z boku) i powieszona na dawnym miejscu. Jest to miejsce jasne, ale bez słońca. Nie jest spryskiwana!!! Teraz wypuszcza ok. 7 nowych korzeni i liść, a stare stają sie coraz bardziej jędrne.
Pozdrawiam i życzę sukcesu!!
P.S.
Przede wszystkim trzeba cierpliwości, ale warto.
Teraz jest wiosna, okres intensywnego wzrostu korzeni, więc może w Pani przypadku reanimacja będzie trwała krócej.
Karolina
|
|
|
|
|