|
Temat: |
Re: Zbiorowy amok??? |
|
Autor: |
Liwia |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
sobota, 10 września 2011 20:53:08 |
Ja również przeczytałam z zainteresowaniem i zrozumiałam, że panu Jerzemu na temat storczyków i ich uprawy chodziło tylko i wyłącznie o "nie taki diabeł straszny, jak go malują". Jestem początkującą w uprawie i przede wszystkim drażni mnie "protekcjonalny ton" odpowiedzi na zadawane przeze mnie pytania (obecnie na publicznym forum nawet tego nie robię) osób, o których gdzieś tam wcześniej mogłam wyczytać, że hobby rozpoczęli rok, dwa lata wcześniej niż ja. Mam świadomość, że na pewno był to okres przebogaty w doświadczenia, jednak nie upoważnia on do traktowania "świeżynek" z góry. Irytujące jest na pewno odpowiadanie po raz setny dlaczego liść falenopsisa zżółkł itp., ale troszkę humoru, dystansu i życzliwości, a storczyki (nie tylko te marketowe) zagoszczą pod niejedną strzechą 
Panu Manuelowi dziękuję za określenie Dracul o mniejszych wymaganiach specjalnych, a wszystkich forumowiczów pozdrawiam.
Cicha Wodo - a ja mam pretensje do producentów podłoży do storczyków , ich dystrybutorów, hurtowników i detalistów - na którymś etapie zalęgło się w nim robactwo i nie mogę tego wyplenić z doniczek |
|
|
|
|