temat ratowania wandowatych powracał już kilka razy. Postanowiłam pokazać, jak zrobiłam to ja.
System ratowania roślin w mchu czy w keramzycie, wszyscy chyba znają. Zatem pokażę tylko obrazki.
To jest Vanda javierii, kupiona w listopadzie 2003 "na własne ryzyko" od Jerzego.
Dlaczego, nie trzeba tłumaczyć, to widać.
A to ta sama Vanda javierii. W keramzycie ukorzeniła się wspaniale.
Zdjęcie zrobione 22.03.2005.
Druga Vanda merilii ukorzeniła się również bardzo dobrze.
Jest to jeden ze sposobów na odratowanie czy ukorzenienie roślin.
Wilgotność 90%, opryskiwany keramzyt, czasami moczona z całą doniczką jak roślina posadzona w normalnym podłożu.