|
Temat: |
Re: Pytanie do p. Jerzego |
|
Autor: |
Jerzy Dziedzic |
|
E-mail: |
jerzy.dziedzic@orchidarium.pl |
|
Data: |
czwartek, 24 lutego 2005 20:19:55 |
Witam,
Wszystkie moje wiszące rośliny są zraszane (czy może raczej intensywnie oblewane) wodą z dużego spryskiwacza. Przy tej liczbie roślin nie mam alternatywy, bo zdejmowanie każdej rośliny i moczenie jej, a potem wieszanie z powrotem zajęłoby mi pewnie ze dwa dni w tygodniu. A jak wtedy rozwiązać podlewanie CODZIENNE???
Poza tym unikam w ten sposób przypadkowego obłamywania korzeni itd.
Większość znanych mi storczykarzy z większymi kolekcjami spryskuje rośliny na miejscu. A już na pewno żaden producent nie bawi się w zdejmowanie i wieszanie przy podlewaniu - załatwia to deszczownia albo pracownik z wężem ogrodowym 
Jerzy |
|
|
|
|