Dziękuję wszystkim za wiadomości...
Trochę się przeraziłam, że rozpętałam dyskusję o "zagospodarowaniu przestrzennym" Bielan i w pewnym momencie myślałam, że najlepiej zapytać burmistrza Kobierzyc co tam ma...
Na razie zakupiłam Zygopetalum. Egzemplarz chyba najlepiej wyglądający z dostępnych w OBI ale nie wiem czy ten świetny wygląd nie jest spowodowany wcześniejszym przenawożeniem (czarne plamki na liściach - zazwyczaj są po jednej stronie liścia i nie przenikają na drugą stronę blaszki liściowej).
Ta największa z plam prawopodobnie powstała w czasie transportu bo liść w tym miejscu dotykał kwiatu i może zbierała się w tym miejscu woda.
Załączam zdjęcie liścia i proszę o opinię doświadczonych Kolegów i Koleżanki.
Z innych dolegliwości mojego nowego nabytku - pseudobulwy zaczynają się marszczyć (podlałam go dopiero po tygodniu od zakupu - z różnych powodów), ale staram się zapwnić większą wilgotność.
Serdecznie pozdrawiam