|
Temat: |
Re: Przędziorki - znienawidzone |
|
Autor: |
Marta |
|
E-mail: |
martusc@o2.pl |
|
Data: |
poniedziałek, 12 kwietnia 2010 00:08:25 |
Spieszę donieść że po zastosowaniu Dobroczynka kalifornijskiego dn. 22.III. od dawna nie mam żadnego przędziorka! Następny komunikat dam po trzech miesiącach, czyli pod koniec czerwca, bo nawet jeśli jedno jajeczko było nie zauważone to.. Napewno znowu dopadną Gongora galeata.
Najlepszy jest Dobroczynek kalifornijski w saszetkach ale i najdroższy. 100 saszetek to two hundrets ale jest łatwy w dzieleniu, a być może saszetki można przenosić na inne doniczki. W uprawie parapetowej Dobroczynek kalifornijski to jest to. .Nie bójmy się nowinek. Marta |
|
|
|
|