|
Temat: |
Re: Ratunku. |
|
Autor: |
Mareks77 |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
wtorek, 30 marca 2010 13:50:16 |
Witam i dziękuję za wszystkie porady.
Jak już mówiłem poobcinałem wszystkie obumarłe korzonki...oczyściłem pod wodą i wsadziłem do nowego podłoża kory z domieszką keramzytu.
Informuję że dwa listki odzyskały swoją jędrność a ze środka wyrasta trzeci.
Tak więc podejrzewam że pacjęt będzie żył.
Co do kwitnienia to już czytałem o tym co napisał Michał Czarnecki, że roślinki w sklepach są faszerowane róznymi środkami chemicznymi.
Poczekamy zobaczymy.
Pozdrawiam
Marek |
|
|
|
|