|
Temat: |
Re: Przędziorki - znienawidzone |
|
Autor: |
Marta |
|
E-mail: |
martusc@o2.pl |
|
Data: |
sobota, 13 lutego 2010 23:01:44 |
Idzie wiosna i przędziorki też się ujawniają więc warto wznowić temat. Zastosowałam Spidex = Dobroczynka szklarniowego w uprawie parapetowej . Dobroczynki po otwarciu butelki były baaardzo energiczne bo głodne i wszystko jest ok. poza niską wilgotnością w moich pokojach . Wynosi 35%, a przy wyżu wschodnim nawet spada do 20%! Dobroczynek zaś potrzebuje do życia przynajmniej przez kilka godzin 75% . Tak jest napisane w instrukcji ale nie mogę stosować chemii z powodu astmy, a rośliny marniały. Czy ktoś z Państwa potwierdza w praktyce tę konieczność? Czy biedactwa wyschną jak meduza na słońcu ? Może część przeżyje i podje sobie przędziorki ? Będę wdzięczna za uwagi wynikające z doświadczeń. Trzeba zaznaczyć że najmniejsze opakowanie tj 200ml = na 100m2 upraw można z kimś zaprzyjażnionym śmiało podzielić bo dobroczynków jest bardzo dużo . Marta |
|
|
|
|