|
Temat: |
Re: Paphinia cristata |
|
Autor: |
Witold Hanak |
|
E-mail: |
wit6xra@cad.pl |
|
Data: |
czwartek, 6 stycznia 2005 09:35:10 |
Trudno mówić o powodzeniach ale...
Sadzonkę otrzymałem jakieś 3 lata temu od p. Ciepłuchy - składała się z 3 pseudobulw. Co roku wypuszcza nowe przyrosty, nic nie zagniwa, aczkolwiek ostatnio była marnie nawożona (bardzo stare podłoże) więc i przyrosty były małe. Praktycznie od wiosny aż do późnej jesieni stoi na dworze, zabieram ją przed przymrozkami. Niestety w tym roku nie zdażyłem i musiałem odciąć 2 pseudobulwy z liśćmi które przemarzły, ale reszta rośliny nie ucierpiała.
W tym roku ja pierwszy raz przesadziem (bo tego nie lubi) w mieszankę zleżałego nawozu końskiego i kory, podlewam gdy zaczyna obkurczać pseudobulwy.
Mam wrażenie, że w tym roku zakwitnie....
W. |
|
|
|
|