|
Temat: |
Re: grzybnia w podłożu |
|
Autor: |
Agnieszka |
|
E-mail: |
agnieszka.dobek@wp.pl |
|
Data: |
piątek, 6 listopada 2009 20:12:22 |
Witam
Czytając Państwa wypowiedzi nt. zalet i wad mikoryzy, trudno mi uwierzyć, że mikoryza może przynieść korzyści storczykom po uprzednim "objedzeniu" korzonków i zainfekowaniu ich przez ziemiórki . Owszem po kilku tygodniach walki z ziemiórkami udało mi się je zlikwidować, ale niedługo potem niektóre moje drogie botaniczne phalaenopsis, do których dałam tej mikoryzy, obecnie są w trakcie reanimacji (1-2 listki)...Bardzo to przeżywam, bo poświęciłam na ich zakup w tym roku swoje niewielkie oszczędności, a były takie piękne, że płaczę, gdy widzę co z nich zostało po tej mikoryzie. Pozostałym równie cennym dla mnie storczykom wymieniłam podłoże, jeszcze nie ucierpiały,bo miały więcej grubszych korzeni. Myślę, że niektórzy mieli szczęście, że ziemiórki nie poczyniły takich szkód jak u mnie, ale wyjątki nie potwierdzają reguły.
Agnieszka |
|
|
|
|