|
Temat: |
Cos zmienic? |
|
Autor: |
Piotr |
|
E-mail: |
thanger1992@o2.pl |
|
Data: |
środa, 10 czerwca 2009 20:37:12 |
Witam
W poprzednim moim temacie
http://www.orchidarium.pl/forum/read_thr.php?f=0&r=24409
przedstawilem swoje dosyc swieze okazy. Mam je od okolo 2 tygodni i nic w nich niezmienialem ani doniczki ani podloza, dokupilem 2 dni temu nawoz ktorego chce uzyc przy podlewaniu. Zadam pare pytan na ktore mam nadzieje ktos odpowie 
1. Przeczytalem ze nawoz powinien byc podawany poprzez spryskiwanie lisci gdyz wlaasnie wtedy roslina pobiera okolo 90% mineralow, ale tez mozna go wlewac wprost do doniczki. Ktory z tych sposobow okaze sie bardziej korzystny i efektywny?
2. Jak widac na zdjeciach w poprzednim temacie doniczki mam przezroczyste i plastikowe. Patrzac na zdjecia bardziej wprawionych "storczykarzy" zastanawiam sie nad zmiana doniczki na takie jakby kosze. Dobry pomysl?
3. Gdybym zmienial doniczke musialbym przesadzac moje kwiatki ktore kwitna. Jest to odpowiednia pora na przesadzenie ich? Jak je przesadze to czy bede musial obciac lodyge kwiatowa? Czy moze poczekac do kwietnia nastepnego roku i wtedy przesadzic?
4. Czy podloze jakie oferuja sklepy ogrodowe tzn. mieszanka kory i kermazytu jest wystarczajaca? Czy powinienem cos dolozyc?
5. Storczyki dzisiaj trzymalem na balkonie od 14 do 17 w polcieniu, Czy wiaterek czasami dosyc mocny niezaszkodzi im?
6. jeden storczyk od "nowego" mial koncowke lisci przecieta na pol ale tylko jakies 1/6 liscia, czy to jest jakis problem?
Przepraszam za tyle pytan ale w mojej okolicy niema nikogo kto zajmowal by sie tymi kwiatami wiec zostaje mi tylko internet, a po drugie mam 17 lat i koledzy slyszacy w szkole ze sie zajmuje kwiatkami troche mnie olewaja a szkoda bo to lepsze niz stanie przed klatka i robienie Bog wie czego Z gory dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam Piotr z Bydgoszczy 
|
|
|
|
|