|
Temat: |
Zagniwające przyrosty |
|
Autor: |
Piotr Bałdyga |
|
E-mail: |
baltyk@kowalska-stiasny.com.pl |
|
Data: |
piątek, 23 lipca 2004 15:59:19 |
Witam,
Panie Jerzy, w prezentacji Trichoplii poruszył Pan temat zagniwających przyrostów. Zastanawiam się czy jest to bardzo niebezpieczne dla rośliny. Pańska przeżyła i zakwitła. Ja zaobserwowałem na jednej z moich roślin chyba takie podgnicie przyrostu tak mi się przynajmniej wydaje. Korzenie rosną w oczach, a nowy, malutki przyrost zbrązowiał przy czubku. Mam nadzieję, że nie posunie się to dalej do dołu. Widocznie musiała dostać się do środka woda podczas zraszania rośliny...
A swoją drogą jak to jest w naturze podczas deszczu, przecież pada na całą roślinę, a nie wybiórczo miejscami. Rozumiem, że wieje wiatr, ale wysoka wilgotność powietrza nie powoduje chyba szybkiego wysychania?
Czekam, obserwując co będzie działo się dalej i na razie nie spisuję na straty tego storczyka.
pozdrawiam
Piotr Bałdyga |
|
|
|
|