|
Temat: |
Re: Nowa roślina. Co to za choroba? |
|
Autor: |
Marta |
|
E-mail: |
martusc@o2.pl |
|
Data: |
niedziela, 28 września 2008 19:36:22 |
Brassavola nodosa jest bardziej zagrożona. Napewno lepiej raz na tydzień robić jej kąpiel w odpowiedniej wodzie. Ja zaryzykowałabym i raz spryskałabym lekko i słabszym niż w instrukcji roztworem Asahi SL. To jednak jest ryzyko. Wodą lepiej nie zraszać ale utrzymywać wysoką wilgotność.
Sophrolaelia ma jakąś chorobę, jak piszesz, grzybową najprawdopodobniej. Walka z tym to walka z wiatrakami. Poza tym jeśli roślina będzie bytowała w dobrych warunkach to sama infekcję ograniczy i wyrówna do biologicznej równowagi. Przeciwnie się dzieje ze szkodnikami. Radzę dobrze rośliny obejrzeć. Przez lupę i dobrym świetle.
Kiedyś podobną Brassavola nodosa kupiłam i nic z tego nie wyszło. Trochę zbyt mikre te roślinki są sprzedawane. Marta |
|
|
|
|