|
Temat: |
Re: Centrum wymiany pyłków |
|
Autor: |
Paweł |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
środa, 30 lipca 2008 07:20:43 |
Nawiązując do mojego poprzedniego postu: raczej już łatwiej byłoby wymieniać się pyłkami jeśli są do takiej akcji chętni, tak jak to się robi w przypadku sadzonek. A skoro jedna z tych osób może nie mieć nic na wmianę, po prostu pokrywa koszt wysyłki i opakowania, jeśli właściciel kwiatu zgodzi się zebrać pyłek i przesłać go. Wyszukanie takiego "pyłkodawcy" zajmie tyleż czasu dla chcącego ile zajęłoby "zwerbowanie" go do banku. A pyłek przynajmniej byłby świeży.
Biorąc pod uwagę jednak sam proces uzyskiwania nasion, nie wróżę wielkiego zainteresowania taka wymianą. |
|
|
|
|