|
Temat: |
Re: Agonia! Dobić czy reanimować? |
|
Autor: |
Witold Hanak |
|
E-mail: |
wit6xra@cad.pl |
|
Data: |
środa, 3 marca 2004 19:05:59 |
Witam,
Trudno mi tu odpowiedzieć autorytatywnie jak długi okres niepodlewania zabije Phalaenopsisa, bo nie udało mi się jeszcze tego dokonać, niemniej jestem na "dobrej drodze" do celu ;-)
Moje hybrydy Phalaenopsisów traktuję bardzo po macoszemu, gdyż trzymam je w ogrzewanym CO pokoju, gdzie panuje temperatura 18-20C, bez dodatkowego nawilżania i dodatkowo trzymam je w bardzo przewiewnych koszykach z luźnym podłożem. Jeśli mam kiedy je podlać, to robię to raz na tydzień i wtedy mają sie dobrze (latem nawet częściej). Jeśli jednak czasu mam mniej to dostają wodę raz na 2 - 3 tygodnie !!!
Oczywiście odbija się to na ich wyglądzie i ogólnej kondycji... Roślina podlewana w ten sposób ma bardziej wiotkie liście i mniejsze przyrosty. Nie zauważyłem jednak by odbijało sie to na wielkości kwiatów czy ich ilości. No ale wiadomo - rośliny na skraju przetrwania ratują się obfitym kwitnieniem.. ;-) Niemniej - po takim okresie przesuszenia porządne podlanie przywraca przynajmniej jędrność liści. Oczywiście nie zalecam takiego traktowania roślin, niemniej prosze to potraktowac jako argument na to, że są one BARDZO WYTRZYMAŁE.
Pozdrawiam
W. |
|
|
|
|