|
Temat: |
Re: coś nie tak z miltonią |
|
Autor: |
Joanna |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
środa, 16 lipca 2008 15:43:48 |
Witam
Rosliny raczej nie da sie juz uratowac, wyglada na to ze zarazila sie tym paskudztwem jeszcze w kwiaciarni, prosze nie robic sobie za wiele wyrzutów.Nastepnym razem radze dobrze obejrzec storczyka przed zakupem.
Miltonie niestety sa trudne i kaprysne w uprawie, ale nie niemozliwe do hodowli na parapecie-ja mam swoja juz 5 lat i kwitnie co roku choc jej uprawa jest bardzo kłopotliwa, wymaga praktycznie dogladania wielokrotnie w ciagu dnia, ciaglego sprawdzania wilgotnosci podloza- ale piekne kwiaty wynagradzaja ten trud
pozdrawiam |
|
|
|
|