|
Temat: |
POMOCY! |
|
Autor: |
Adela Andrzejak |
|
E-mail: |
adela17_94@o2.pl |
|
Data: |
wtorek, 15 lipca 2008 15:31:00 |
możliwe... może przez to że była traktowana jak moje falki to jej nie odpowiadało? była przedadzona niedawno do podłoża jakie mają moje falki gdyż jej stare składało się z takiej pianki... no i mchu... trochę kody tylko było... możliwe że to wina kwiaciarni...
ehhh... da się ja jakoś uratować?
może coś by pomogło wyciągnięcie ją z doniczki? i np. trzymanie luzem jakoś?
bo nie mam dostępu do przezroczystych doniczek ona była w takiej nieprzezroczystej białej już kupiona i tak zostawiłam... to był a właściwie jest mój pierwszy "inny" storczyk i chciałabym go uratować...
może to też mojej winy w tym jest, ale teraz postaram się by było dobrze... zaraz idę ją wyciągnąć z tej doniczki i włożyć do czegoś "przewiewnego: |
|
|
|
|