|
Temat: |
Re: Wilgotność w oranżerii |
|
Autor: |
R. Kosina |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
niedziela, 11 maja 2008 19:32:28 |
Witam!!!
Hmmm...... ma być estetycznie?????
Ja bym spróbował tak: kilka pni drzew (nie sekwoi!) pokrytych materiałami dobrze się nawilżającymi i parującymi całą powierzchnią, np. sphagnum nowozelandzkie, jakieś inne mchy, jakieś tkaniny (tutaj trzeba pomyśleć) i wprowadzać wodę od góry na toto (jakimiś małymi pompkami - tutaj rozglądnąć się na Allegro lub prosto z kranu o regulowanym przepływie). Oczywiście pnie w jakichś pojemnikach z wodą, bo przecież nie będzie to wszystko pływać po podłodze czy posadzce. Na tych pniach można umieścić też storczyki, ale tak, żeby nie rosły w tej płynącej z góry wodzie (w koszach, w doniczkach). Pomysł jest podobny do nawilżaczy wiszących na grzejnikach. Te pnie przypominające stan w puszczy tropikalnej parując znaczną powierzchnią powinny dawać zwiększenie wilgotności.
Pozdrawiam!!!!!!!
Romek |
|
|
|
|