|
Temat: |
Re: Dendrobium farmeri |
|
Autor: |
Jadwiga |
|
E-mail: |
peterjadwiga@hotmail.com |
|
Data: |
sobota, 5 stycznia 2008 00:30:44 |
Witam ,
Nie wyrzucilam tego dendrobium mimo ze w koncowym efekcie zostalo calkowicie bez lisci i wlasciwie bez korzeni.
Kilka bezlistnych i bez korzeni lodyg polozylam na mchu torfowcu w przezroczystym pojemniku po jakiejs zywnosci. Lezal w sporej odleglosci od okna , czasami przykrywalam pokrywka i staralam sie aby mech byl caly czas wilgotny . Bywalo jednak ze przeoczylam i mech wysychal na wior. Kilka pseudobulw trzymajacych sie razem z resztka jednego czy dwoch malych korzonkow bardziej martwych niz zywych wsadzilam do doniczki z mchem torfowcem.Stalo przy poludniowym malym oknie ( okolo 70 cm od okna z firanka ) ale w pomieszczeniu gdzie sa inne duze okna i jest jasno.Temperatura w granicach 20 stopni , w nocy troche tzn o 2-3 stopnie mniej a w dzien jak bylo slonce to przez okolo godziny dochodzila do 27 stopni. Tez zdarzalo sie ze mech wysychal na wior. Po jakims czasie zauwazylam przyrost , ktory w efekcie jest raczej marny. A jeszcze po jakims czasie zauwazylam i u tych lezacych na mchu i u tego w doniczce PAKI KWIATOWE.W tym momencie pieknie wszystkie kwitna !! Jak maz zrobi zdjecie to sprobuje pokazac jak to wyglada. " Patyki " w mchu musialam spionowac bo kwiatostany sa spore i balam sie ze zgnija na lezaco no i nie wygladalyby tak efektownie.
Ciekawi mnie co bedzie po przekwitnieciu . Czy pojawia sie jakies korzonki i przyrosty ? Jest jeszcze kilka spiacych oczek. A moze to bylo ostatnie kwitnienie w zyciu ?! W kazdym razie warto bylo nie wyrzucac i zobaczyc jak pieknie kwitnie. No i to w doniczce moze bedzie nadal roslo wypuszczajac dalsze przyrosty.
Pozdrawiam i wszystkim radze nie wyrzucac niczego co jest jeszcze zielone chociaz nie ma korzeni i lisci.
Jadwiga |
|
|
|
|