|
Temat: |
Re: Miniaturowe laelie |
|
Autor: |
Kazimierz Oboza |
|
E-mail: |
kazimierz.oboza@op.pl |
|
Data: |
czwartek, 29 listopada 2007 18:39:13 |
Moje dotychczasowe doświadczenia z tymi roślinkami to pełna klapa. W maju kupiłem sobie 3 gatunki, a to kleberi, lucasiana i fournieri. Poczytałem, że są to litofity w naturze występujące w obszarach wyżynnych i górskich Brazylii w miejscach silnie nasłonecznionych. Chcąc im stworzyć takie warunki wystawiałem je na pełne słońce w mojej szklarence. Z początku wyglądały świetnie, lecz gdy tem. przekroczyła 45 stopni Celsjusza ugotowały się, za wyjątkiem L. kleberi. Tak naprawdę przesadziłem z tą wystawą i są to jedyne kwiatki które dotychczas ugotowałem na pełnym słońcu, wcześniej co najwyżej zamrażałem.
Nie zrażając się tą porażką nabyłem ponownie L.lucasiana i fournieri i teraz wszystkie 3 gat. utrzymuję w miejscu silnie nasłonecznionym, jednak kontroluję tem. tak by była ona jak najbardziej zbliżona do umiarkowanej. Rośliny na razie rosną świetnie i nawet kleberi się odrodziła. Obecnie wszystkie wypuszczają kolejne młode pędziki. |
|
|
|
|