|
Temat: |
Re: Coryanthes. |
|
Autor: |
Piotr Markiewicz |
|
E-mail: |
piotrmar@yahoo.co.uk |
|
Data: |
piątek, 19 października 2007 01:23:31 |
I ja stałem się kolejnym posiadaczem tego gatunku, a w sumie trzech Coryanthes alborosea, macrantha, speciosa var. speciosa no i zacząłem poszukiwania. Narazie natchnąłem się na niesamowitą bazę ponad 400 fotek Coryanthesa:
http://www.orchidsrepbiol.de/cgi-bin/img_db/img_display.pl?db=_vwggCoryanthes&t=usr_gg0&page=1&genera=al
l&species=all&select=&cols=5&size=25
A to wszystko za sprawą jak czytam Dr.Günter Gerlach, Coryanthes Expert - Botanical Garden Munich:
http://www.botanik.biologie.uni-muenchen.de/botgart/e/research/gg_thema.html
Trochę informacji po polsku można znaleśc na stronie pani Ewy Jóźwiak w dziale prezentacje: "Prelekcja p. T. Kusibaba nt: Stanhopeinae, czyli Stanhopea, Gongora, Coryanthes..."
http://www.hejstorczyki.pl/prezentacje_07/stanhopea_tkusibab/prelekcja_tkusibab_stanhopea_krakow_07.h
tm
Ja widziałem już tu u jednego z hodowców - Alana wykluwający się pęd kwiatowy u rośliny hodowanej w koszyku z samym spanghum, w ogrodzie zimowym, z systemem nawadniającym, parą, i podgrzewaniem. Niestety nie wiem czy zakwasza wodę, ale chyba czasem cytrynowym sokiem.
Właśnie przeszukuje forum UK i ten sam pan, proponuje dodawać sok z cytryny, ale nie przy każdym podlewaniu, i że słyszał też o occie - (tu chyba jest słabszy niż ten w Polsce), ale nie radzi bez pH matru, no i oczywiście dodaje, że rośliny lubią dużą wilgoć.
Inny użytkownik - Romain z Francji trzyma swoje Coryanthesy w sypialni przy oknie! I kwitły mu. Używa wody filtrowanej Brita, regularnie nawozi także hoduje je w sphagnum, temperatury w jakich je trzyma to skrajnie 18 w nocy - czasami do 30 w dzień. Nie wyszło mu ze speciosa, napisał że jest bardzo wrażliwy na grzyby i że wentylacja tu jest głównym czynnikiem, w tych warunkach jak do tej pory nie kwitłao mu też macrantha; innemu bardzo doświadczonemu użytkownkowi też padł speciosa - ojoj, ale moje będzie żyć... musi Romain pokazywał kwitnące: boyi - nie pachnie, senghasiana - chemicznie jak niektóre gongory (cokolwiek to znaczy ) i punctata - cytrynowogoździkowy.
Jest też troszkę info na holenderskiej stronie min o Coryanthes, Mormodes itp:
http://www.aalbersorchids.nl/english/indexengels.htm
Pozdrawiam
Piotr Markiewicz
Ps. Moje porzyjechały w korze chyba mix z kawałkiem kokosu:
Coryanthes macrantha młoda roślina, najmniej rozrośnięty, ale największe i najjędrniejsze bulwy:

Coryanthes speciosa var sceciosa, widnieje na fiszcze jeszcze napis -punctata- także pełen mix...

No i jajwiększy alborosea tu chya trzeba szybko myśleć o koszyku...

|
|
|
|
|