|
Temat: |
Re: Kwitnący macodes petola - co dalej? |
|
Autor: |
Barbara Janda |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
piątek, 31 sierpnia 2007 10:10:33 |
Panie Jerzy - brawo!!
Trzeba walczyć z tą plagą nieuprzejmości, która zaczyna atakować fora storczykowe. Jedno z nich już całkiem jest zaatakowane przez ten wirus, aż nieprzyjemnie tam czytać posty. Owszem, nieśmiertelne pytania o przycinanie pędów falenopsisa lub posty w stylu "Kupiłam/łem storczyka - ratujcie!" są irytujace, ale przecież NIE TRZEBA na nie odpowiadać. Sama jestem bardzo początkującą miłośniczką tych kwiatów, mimo to takie pytania mnie irytują. Ale nie można z forów tworzyć miejsc, gdzie niektórzy forumowicze prześcigaja się w niegrzecznych komentarzach, bo ktoś zadał naiwne pytanie, albo do jakiejś informacji nie dotarł i chciał zapytać bardziej doświadczonych od siebie.
Dlatego, choć rzeczywiscie może za bardzo Pana poniosło, brawo, Panie Jerzy! |
|
|
|
|