|
Temat: |
Re: Po kilku latach uprawa w orchidariach załamuje się... |
|
Autor: |
Witold Hanak |
|
E-mail: |
wit6xra@interia.pl |
|
Data: |
czwartek, 23 sierpnia 2007 06:32:26 |
Witam,
Myślę, że to nie przypadek. Proszę pamiętać, że uszkodzenie systemu korzeniowego może prowadzić do osłabienia rośliny a tym samym różnych infekcji - także grzybowych.
Grzyby mykoryzowe oddziałują co prawda z korzeniami rośliny, ale tylko z wierzchnią warstwą komórek. Po dostaniu się w głębsze warstwy mogą zachować się jak każdy inny grzyb i po prostu "zjeść" roślinę. Podobnie sprawa wygląda przy wschodzie nasion - albo grzyb nie znajdzie podłoża do szybkiego rozwoju i wejdzie z rozwijającym się nasieniem w symbiozę, albo rozwinie się nadmiernie i zniszczy nasiono.
To jest dość chwiejna równowaga...
Proszę pamiętać, że często są to grzyby z rodzaju Rhizoctonia, a np. Rhizoctonia solani jest odpowiedzialna za ospowatość bulw u ziemniaków.
Pozdrawiam
W. |
|
|
|
|