|
Temat: |
Re: Po kilku latach uprawa w orchidariach załamuje się... |
|
Autor: |
Halina Roszkowska |
|
E-mail: |
halina.roszkowska@paphiopedilum.pl |
|
Data: |
niedziela, 12 sierpnia 2007 17:53:02 |
Ilono, orchidarium nie masz, ale akwarium przecież pamiętam. Czy Twój kryzys dotyczył tych w akwarium, czy w ogóle?
Lidki akwaria - to rzeczywiście optymistyczny przykład harmonijnego rozwoju roślin na przestrzeni kilku lat.
Ale właściwie to dyskusja się trochę miesza - pan Jurek pytał o dłuższe doświadczenia w szklarni, potem zaczęliśmy się koncentrować na orchidariach, a ja bym miała pytanie ogólniejsze - ile w ogóle lat udaje się uprawiać w sztucznych, nazwijmy to polskich warunkach. Jakie są doświadczenia w tym względzie osób, które uprawiają je rzeczywiście dłużej, tak jak np. Ty i wiele innych osób w Łodzi.
Moja najstarsza, pierwsza roślina (jest w dobrej kondycji) ma zaledwie 6 lat stażu u mnie na parapecie. Nie bardzo jest o czym pisać.
Pozdrawiam
Halina |
|
|
|
|