Strona główna serwisu Strona główna forum

  Grupa:  Zupa storczykowa

Odpowiedz  Pokaż cały wątek
Temat: Re: Po kilku latach uprawa w orchidariach załamuje się...
Autor: Ewa Jóźwiak
E-mail: Ewka@hejstorczyki.pl
Data: piątek, 10 sierpnia 2007 11:17:31
Witam,

w tym co Halina napisała też coś jest. Brak przepisu, jaką chemię stosować i kiedy. Tylko żeby ze storczykami nie było tak jak z soją, kukurydzą i innymi. Wyobrażacie sobie te wielkie mutanty, wszędzie kwitnące. Tajski raj storczykowy u każdego orchidmaniaka.

http://hanakoyomi.sunnyday.jp/omake19.html
Pewnie tak robią Japończycy, ich rośliny są zawsze piękne i bardzo okazałe, obficie kwitnące i na pewno starsze niż trzylatki. Brak oznak choroby czy zaniedbania. Rośliny na wystawach to właśnie wielkie mutanty.

http://www.orchideeenhoeve.nl/asp/default.asp?t=show&var=877
Holendrzy też są nieźli. W tym "Tropikalnym raju" można nawet wziąć ślub. Ale zapleczem jest oczywiście wielka szklarnia. Jest też sklep, przyjemne z pożytecznym.
Chyba się tam kiedyś wybiorę. A może ktoś mieszka w Holandii i pokarze to cudo.

We wszystkich miejscach które widziałam, szklarnia jest zapleczem, też dla ogrodu botanicznego. Kwitnące rośliny w koszach, donicach przynosi się z zaplecza i wstawia w tło roślinne. Tylko nieliczne mają swoje stanowiska stałe. Dlaczego?

Prywatna kolekcja właścicielki firmy Akerne, też jest ciekawie utrzymywana. Rośliny występują w trzech, dwóch egzemplarzach i znajdują się w różnych pomieszczeniach.
Dlaczego?

Pozdrawiam
ewka

Powrót do grupy


© Copyright 2026 Orchidarium.pl