|
Temat: |
Re: Opadające( więdnące kwiaty) |
|
Autor: |
Marzena L. |
|
E-mail: |
nenka8@start.no |
|
Data: |
niedziela, 17 czerwca 2007 10:10:52 |
Jak dla mnie to po prostu zwykle zrzucanie starych kwiatow, zaden tam szok spowodowany zmiana warunkow. Mozna poobserwowac: roslina obrzucona kwiatami potrafi je bardzo dlugo utrzymywac i wytwarzac nowe albo sobie po prostu z kwiatami "stoi" a po podlaniu szybciutko zrzuca stare- u mnie tak jest czesto.
Radze te wiednace kwiaty obrywac.
Co do wody w spodku: ja twierdze, ze mozna podlewac Phalaenopsis zwyczajnie od gory i zostawiac wode w podstawce. To lepszy/latwiejszy/mniej pracochlonny sposob niz przenoszenie wszytstkich roslin, moczenie i ustawianie na miejsce.
Jesli woda zostanie w podstawce dzien czy dwa nic roslinie nie grozi a podloze ladnie namoknie.
Ja mam Phalaenopsis(y) juz ladnych kilka lat, jakos nie zauwazylam zrzucania kwiatow po przyniesieniu do domu, przestawiam, obracam rosliny, podlewam j/w i ... po prostu sa, rosna i kwitna jak szalone. Kilkuletnie rosliny wygladaja super z kilkunastoma liscmi i kilkoma pedami kwiatowymi!
Mam wrazenie, ze w obawie przed zalaniem mnostwo osob swoje rosliny zasusza a slowo: storczyk wywoluje niepotrzebna panike.
Spokoju zycze, cierpliwosci i sukcesow w uprawie.
M.
|
|
|
|
|