|
Temat: |
Re: Proszę o pomoc |
|
Autor: |
Marta |
|
E-mail: |
innersmile@o2.pl |
|
Data: |
poniedziałek, 21 maja 2007 23:01:55 |
Witam raz jeszcze.
Załączam zdjęcia mojego cudownego falka, który dziś przeszedł kolejny zabieg. Wycięłam kilka liści, które wykazywały niepokojące objawy. Zdaję sobie sprawę, że jeśli to wirus/bakteria, to cała roślina jest zaatakowana, ale póki co nie widzę tego objawu na najmłodszym listku. Zostawiłam jeden stary liść, żeby w razie czego roślina mogła się "pożywić".
Dodam, że falek już wypuścił jeden korzonek i wypuszcza kolejne, co na zdjęciu wygląda, jak małe "gulki" u spodu liści. Wszytko jest zasypane węglem, dlatego teraz ciężko to wypatrzeć. Doliczyłam się ok. 9 takich "gulek", z których mam nadzieję wyrosną zdrowe korzenie. Nie wiem, czy tym razem falek to przeżyje, ale mam nadzieję, że tak jak poprzednio da sobie radę. Sfotografowałam też rosnące odgałęzienia pędu oraz kwiaty, które rozwinęły się na końcach starszych odgałęzień. Nie znam się na fizjologii roślin, ale myślę, że moja sztuka jest wyjątkowo odporna...na mnie








|
|
|
|
|