|
Temat: |
Re: Wystawa w Dreznie |
|
Autor: |
Jerzy Dziedzic |
|
E-mail: |
jerzy.dziedzic@orchidarium.pl |
|
Data: |
poniedziałek, 26 marca 2007 22:22:07 |
Wydaje mi się, że po pierwsze każdy z dużych producentów ma jakąś (mniej lub bardziej sztywną) specjalizację, czyli reklamuje na wystawach właśnie te rośliny, których ma dużo. Po drugie wystawy nie są dla nich priorytetem (są tylko jedną z form reklamy), więc zaprezentowanie za wszelką cenę jakiejś konkretnej rośliny nie ma dla nich aż takiego znaczenia. Metody przyspieszania kwitnienia, które udało mi się zaobserwować, to dość oczywiste standardowe zabiegi w postaci doświetlania partii roślin lub przestawiania ze szklarni zimnej do ciepłej itd.
A co do sezonowości kwitnienia, to tak rzeczywiście jest - ja też potrafię z góry przewidzieć pewnie z 70% gatunków, które będę miał jako kwitnące na poszczególnych wystawach w poszczególnych miesiącach.
Jerzy |
|
|
|
|