|
Temat: |
Re: rozwiązania techniczne w orchidarium |
|
Autor: |
Seba |
|
E-mail: |
|
|
Data: |
piątek, 2 marca 2007 18:39:43 |
Ja niby też mam "system zautomatyzowany" ale proszę temu systemowi nie wierzyć 
U mnie wszystko jest na korku zawieszone na kratce. Codziennie rano podlewam spryskiwaczem, część roślin jest w s/h więc tylko uzupełniam jak trzeba. Cała woda która kapie i się leje, zalega na dnie wyłożonym folią basenową i po dobie cała wyparowuje. 25cm to za mało zdecydowanie, ja mam 50cm i jest trochę mało.
Jedna zasada która MUSI być: oddzielić źródła światła od komory orchidarium: 1. zbyt duże wytwarzane ciepło,2. ryzyko zawilgocenia przewodów i elektryki.
Światła trzymam w oddzielnej komorze, która co parę godzin jest "przewietrzana" automatycznie wiatraczkiem z komputera, storczyki mają ruch 24h/7dni w tyg, poprzez wentylator łazienkowy (cichy). Nawilżacz w baseniku w dzień chodzi nonstop, w nocy włącza się co 3 godziny na 15min. Wilgotność 65-95%. Jest dobrze bo falki puszczają pąki.
Pozdr. |
|
|
|
|