|
Temat: |
Re: rozwiązania techniczne w orchidarium |
|
Autor: |
Anna Zarębska |
|
E-mail: |
365dni@interia.pl |
|
Data: |
środa, 28 lutego 2007 21:41:35 |
Witam,
dziękuję wsyStkim za cenne uwagi. Jrestem zwolennikiem dogłębnego popytania, a potem dobrego rozwiązania niż poprawiania czegoś skończonego - tak jak Państwo słusznie to zauważyliście.
Co do rozwiazań technicznych. Całość (temperatura, wilgotność) będą kontrolowane za pomocą automatycznego sterowania. Nie ma wiec możliwości ,by parametry zadane spadły poniżej pewnych wartośći. Rzecz w tym, żę na początku metodą prób i błędów należy dobrać paramatry na odpowiednim poziome (będzie to zależało oczywiśćie od doboru roślin. Na szczęscie nie mam kłopotów z zaprojektowanie i wykonawstwem całośći, więc unikanie rozwiązań ze względu na stopień trudności, czy też rozwiazania bardizej ręczne mnie nie interesują (często wyjeżdżam całość musi być na tyle inteligentna, by nie pomordować roślin )
Praemyślałam kwestę rurek i porzucam ją z dwóch powodów - po pierwsze ryzyko przelania roślin (wymagałoby to dodatkowego dna z otworami ściekowymi) oraz zapchania się dziurek w trakcie eksploatacji.
Co do wymiaró orchodarium. Zapomniałam dodać, żę to tylko część całęgo projektu. Drugie - bliźniacze orchidarium będzie stało tyłem do ww. Ta konstrukcja będize wbudowana w ścianę pomiedzy sdwoma pomieszczeniami. Tak więc z dwóch stron musi być odpowiedni widok. no i oczywiśćie będize otwierane takzę od góry.
Oprócz tego mam w planie na przyszły miesiac budowę drakularium z systemem automatycznie sterowanej kliamtyzacji. Wydmuchiwane ciepło z klimatyzatora będzie stanowiło dodatkowe źródło ciepła przy dogrzewaniu roślin ciepłolubnych.
Pani Halina natchnęła mnie swoją uwagą o deszczarce. Faktycznie dołączę to rozwiazanie do całośći. Nie będzie z tym problemu. Potrzebna będize tylko pompa ssąca i system nawdniający przymocowany u góry.
P.S. Zapomniałąm dodać, żę kiedyś tam nabyłam tytuł inżyniera. To zobowiązuje hahaha |
|
|
|
|