|
Temat: |
niszcząca się cattleya |
|
Autor: |
hana |
|
E-mail: |
hanak1@wp.pl |
|
Data: |
wtorek, 30 stycznia 2007 11:01:46 |
Witam,
Kupiłam kwitnąca na pistacjowo cattleye przez allegro. Niestety była zarobaczywiona z przegnitymi korzeniami. Poprosiłam o pomoc na wystawie storczyków – obcięto jej tam wszystkie korzenie. Poradzono by wsypać do pojemnika z dziurkami (na wysokości około 1/3) keramzyt a na nim umieścić spagnum i na tym umieścić roślinkę. Przez 4 następne miesiące storczyk wypuścił 2 nowe korzenie i pokazał się nowy przyrost jednak ostatnio zaczął się niszczyć: przestały rosnąć korzonki (maję około 1,5cm długości) i zwiotczały liście (wygląda jak pomarszczona skóra). Czy da się uratować tą cattleye?? Jest to moja pierwsza cattleya i bardzo mi zależy na tym, aby przetrwała. Hoduję storczyki od 1,5 roku i oprócz niej mam 15 innych storczyków, które czują się przynajmniej jak na razie świetnie (w śród nich: phelaenopsisy, cambrie, X beallara, cymbidia, dendrobia i sabotki).
Bardzo proszę o poradę: Co mogę jeszcze zrobić z tą cattleyą?
Pozdrawiam
Hana
|
|
|
|
|