|
Temat: |
Re: Cattleya Horace Maxima? |
|
Autor: |
Beata Sobieszczańska |
|
E-mail: |
beata.sobieszczanska@autograf.pl |
|
Data: |
poniedziałek, 22 stycznia 2007 12:07:13 |
Aniu,
Ja mam podobnie ale z krzyżówką Lc. Angel Love (Mini Purple x harrisoniana).
Zeszłoroczne kwitnienie zaskoczyło mnie podobnie jak Ciebie.Być może inne proporcje nawozów , światła, podlewania i warunków uprawy spowodowały te widoczne zmiany.Ponieważ w zeszłym roku uprawiałam ją w innych warunkach z zimowym chłodnym przestojem a wcześniej zakwitała w samym słońcu a zimą siedziała w cieple, możliwe ,że to właśnie to, no i nawozy .....w zeszłym roku bardziej się do tego przyłożyłam.
Tak się prezentowały kolejne kwitnienia: 2005

Rok 2006

W drugim 2006 kwitnieniu widać nawet przebłyski charakterystycznej formy płatków jednego z rodziców.Jednak bardziej odpowiada mi wersja z roku 2005. Główne różnice są w barwie kwiatów i plam na warżce ale również i w wielkości kwiatów, ostatnie dużo większe.Ciekawe czym zaskoczy w tym roku?
Mimo tej zmienności polecam, ponieważ bezproblemowa, kwitnie corocznie i pachnie.
Pozdrawiam, Beata
|
|
|
|
|