|
Temat: |
Re: I znowu .....Coelogyne cristata |
|
Autor: |
beata |
|
E-mail: |
prokopiuk@aster.pl- |
|
Data: |
niedziela, 14 stycznia 2007 11:02:42 |
Ten Rynchostylis rzeczywiście cudo, chyba wytnę zdjęcie by pokazać mojemu jak powinno się kwitnąć - mój zakwitł mniej więcej w tym samym czasie (w tej chwili już przekwita) ale chyba z mojej winy - prawdopodobnie przez pryskanie zgubił część pąków w środku kwiatostanu i wyglądał jak "obgryziony" - trochę nietypowe te nasze terminy kwitnięć - nieprawdaż? ciekawa jestem co tak naprawdę je wywołało? chyba że to te klony tak mają, choć to jakieś 3-4 miesiące za wcześnie, Inne kolory za to o kwitnieniu ani myślą.
pozdrawiam
beata |
|
|
|
|